Kaplica św. Katarzyny
Kaplica św. Katarzyny w Miłkowskiej Karczmie to jedno z najbardziej ukrytych miejsc, jakie odwiedziłam w tej części regionu. Stoi samotnie w środku lasu, około 13 km od Ostrowca Świętokrzyskiego. Powstała w 1430 roku z inicjatywy biskupa Zbigniewa Oleśnickiego i pełniła nie tylko funkcję religijną, ale również wyznaczała granicę między biskupimi dobrami.
Kaplica ma charakterystyczny ośmioboczny kształt, a nad wejściem można zobaczyć herb Dębno. W jej historii pojawia się też pustelnik Jakub Nawojski, powstańcy styczniowi oraz partyzanci z czasów II wojny światowej. Dziś najbardziej urzeka mnie jednak samo położenie – cisza, las i poczucie, że naprawdę trzeba się tu trochę wybrać, a nie tylko podjechać pod sam zabytek.
Informacje praktyczne:
Dojazd: Kaplica leży głęboko w lesie, dlatego najlepiej wybrać się tam rowerem albo samochodem terenowym. Zwykłym autem dojazd może być problematyczny, szczególnie po deszczu.
Jak trafić: Najlepiej iść od strony Miłkowskiej Karczmy - cały czas główną drogą prosto, aż do lasu. Do przejścia są około 2 km, a później trzeba wypatrywać kaplicy po lewej stronie, przy „skrzyżowaniu”. Często brakuje tam zasięgu, więc warto wcześniej sprawdzić trasę.
Warto wiedzieć: To dobre miejsce na spokojny leśny wypad, ale nie ma tu typowej infrastruktury turystycznej ani przygotowanego parkingu.